Zło największe cz.2

Zgodnie z obietnicą i bez zbędnej zwłoki wrzucam kolejny tekst od Macieja Koczko, aby przybliżyć Wam pewne procesy dotyczące dojrzewania zbiornika.

„Hej wszystkim .Za namową pewnej grupy zapaleńców będę dziś kontynuował temat dojrzewania zbiorników. Wejdziemy w szczegóły.
Dojrzewanie akwariów bardzo się od siebie różni, tak jak bardzo różnią się zakładane przez nas zbiorniki. Podzielmy je:
1- Zbiorniki jałowe – czyli takie gdzie albo jest pusto i czysto jak w prosektorium – nazywamy je tez higienicznymi albo podłoże jest jałowe, czyli czysty piasek albo żwirek kwarcowy – są to podłoża, z których nic do wody się nie wydziela
2- Zbiorniki z podłożem aktywnym – pod tym pojęciem będziemy rozumieć podłoża aktywne, dedykowane do zbiorników roślinnych, ziemię ogrodową i podłoża pod krewetki
3 – Z racji moich doznań estetycznych nie będę omawiał akwariów z podłożem ze szklanych kolorowych kulek , plastikowych żwirków i innych wymysłów.
Wracamy do zbiorników jałowych – dojrzewanie ich jest łatwiejsze, bo warunków w wodzie nie destabilizuje nam duża ilość substancji odżywczych, jakie pojawiają się z innych podłoży. Tu mamy czysta wodę ,,,,,czy aby na pewno czystą ? W wielu miejscach w kraju, a szczególnie tam gdzie woda nie pochodzi z sieci wodociągowej, a z własnych studni, w wodzie z kranu są często takie ilości NO3, które już są niebezpieczne dla ryb lub krewetek ….ale do tego wrócę za chwile.
Zbiornik „jałowy ” mamy zalany, podłączamy filtr lub filtry, włączamy oświetlenie, ewentualnie grzałkę i warto do wody dodać „ulepszacza” czyli środek, który usunie z niej chlor i wszelkie jego pochodne, zwiąże metale ciężkie i sprawi, że woda już jest bardziej przyjazna dla naszych ryb w przyszłości – teraz uzbrajamy się w cierpliwość i pozwólmy popracować takiemu zbiornikowi dwa trzy dni . Po tym czasie wlewamy lub wsypujemy do zbiornika porcje bakterii, które mają za zadanie aktywować cykl azotowy, o którym pisałem w poprzednim poście i możemy posadzić rośliny. Znów odczekałbym ze dwa dni i wpuścił pierwsze życie do zbiornika. Mówiąc pierwsze, nie mam na myśli stada mieczyków – mam na myśli 2 – 3 ryby, to zależy od wielkości zbiornika.
Teraz zaczyna nam się powoli cykl azotowy bo ryby zaczynają jeść i wydalać – w pierwszej kolejności podskoczy nam amoniak, czyli NH4 – bakterie dolewamy zgodnie z zaleceniem danego producenta – niektórzy zalecają każdego, dnia inni co dwa lub trzy dni. Jeśli badamy wodę pod kątem NH4, to zauważymy jego wzrost, a następnie spadek i pojawienie się NO2 – taka kolej rzeczy – z czasem wzrost NO2 też zahamuje i zacznie spadać na rzecz większej ilości NO3 … Gdy osiągniemy w pełni dojrzały zbiornik to NH4 i NO2 będą stale na niemal zerowym poziomie, a rosnąc nam będzie NO3. Ponieważ NH4 i NO2 są toksyczne dla ryb już w niewielkich stężeniach, dlatego właśnie warto co dwa, trzy dni przez pierwsze dwa, trzy tygodnie podmieniać wodę po 20- 25% objętości zbiornika. Oczywiście co kilka dni możemy dopuścić kolejne rybki do zbiornika, bo dzięki temu, że w wodzie jest coraz więcej substancji dla bakterii, które się mnożą i są w stanie przerabiać coraz więcej „sików” naszych podopiecznych na mniej szkodliwe NO3. Cały cykl powinien się zamknąć w czasie 3 – 4 tygodni i możemy mówić o dojrzałym zbiorniku. Ten czas jest zależny od wielu czynników – od wielkości złoża biologicznego w filtrze, od ilości, wielkości i gatunku ryb jakie mamy, ilości pokarmu jaki podajemy, ilości roślin jakie posadziliśmy – bo rośliny też nam pomagają usuwać z wody NH4 i NO2 – wolą to jeść niż NO3.
A co jeśli woda w kranie już ma niebezpieczne ilości NO3? Możemy wtedy ale też i przy normalnej wodzie zastosować w okładzie filtracji woreczki z żywicami jonowymiennymi usuwającymi z wody toksyny od amoniaku – są to np żywice Purolite a520e, która usuwa NO3 lub niestety znacznie droższy Purigen, który usuwa wszystkie trzy substancje czyli NH4, NO2 i NO3 ale ….no właśnie – znowu jakieś ale … Purigen usuwając NH4 i NO2 chroni nas przed zatruciem naszych ryb ale też wydłuży znacznie proces dojrzewania bo mała ilość tych substancji w wodzie oznacza mały przyrost pożytecznych bakterii. Przy dużej ilości roślin w zbiorniku okazać się tez może, że nasze rośliny głodują. Dlatego nie można przesadzać z ilością Purigenu i lepiej nawet dać go nieco mniej niż zaleca producent.
Teraz kilka slow o zbiornikach na podłożu aktywnym. Wśród wielu podłoży dedykowanych dla akwariów roślinnych są takie, które mają w sobie bardzo dużo związków azotu i fosforanów jak np ADA Amazonia ( dane producenta) albo bardzo mało jak ADA malaya – jednak zawsze coś do wody po starcie wyrzuca i bardzo często prowadzi to do łez i zniechęcenia u wielu młodych stażem akwarystów bo pojawiają im się w akwarium glony w olbrzymich ilościach ….czemu ? A no temu, że zanim posadzone rośliny odbudują system korzeniowy i zaczną normalnie fotosyntetyzować , zanim bakterie zaczną swa pracę, to w wodzie jest bardzo dużo związków odżywczych i skwapliwie korzystają z tego glony i mnożą się na potęgę te male sk…czybyki… Jak się ustrzec? Nie jest łatwo ale można – oczywiście możemy skorzystać z Purigenu, żeby pozbyć się tego co na początku nam się wypłukało z podłoża do wody, możemy codziennie podmienić po 30-40 % wody na świeżą, no i skoro używamy podłoża dla roślin to posadźmy ich naprawdę dużo – duża masa roślin zwiększa szanse na zużycie tego co w wodzie i glony się nie pożywią.
Jestem więcej niż pewien, że sporo jest jeszcze do omówienia w tym temacie. Na pewno postaram się omówić jeszcze w kolejnym poście restart zbiornika, start nowego zbiornika z wykorzystaniem starych filtrów , omówię denitryfikację.[…]”

Trudno nie zgodzić się z większością powyższych założeń. Każdy, kto już ma jakieś doświadczenie w „roślinniakach” dobrze wie, że im większa masa roślinna, tym mniej ewentualnej pożywki dla glonów. Oczywiście niedobory działają często podobnie do nadmiarów, dlatego warto dobrze zbalansować parametry pod kątem odpowiednich stężeń danych pierwiastków aby również uniknąć z kolei podatnych na niedobory np. (K)potasu glonów i jednocześnie mieć zieleninę w świetnym stanie. Rzeczą jasną również jest fakt, że zagrożenie wysypem glonów nie powodują tylko wyżej wymienione czynniki ale również m.in. zmiana intensywności oświetlenia, źle dobrany czas naświetlania akwarium, często też złe umiejscowienie akwarium (narażenie na promienie słoneczne – chociaż nie zawsze). Czynników takich jest wiele więcej. Początkującemu akwaryście wszystko to wydaje się strasznie skomplikowane ale tak na prawdę – NIE JEST. Wystarczy czytać ze zrozumieniem, przyswajać informacje, porady i się do nich stosować. Owszem, zdarza się, że i tak jakiś czynnik wpłynie na to, że wysypią nam jakieś glony, czy roślinki zmarnieją. Zdarza się każdemu. Zmniejszamy jednak na to szanse będąc regularnym. Tak, regularność w podmianach, dbałości o czystość dna i wewnętrznej części szyb oraz dbałość o prawidłowe działanie filtracji to czynniki, które zwiększą Wasze szanse na sukces.

Co do Purigenu, uważam go za wspaniały środek. Często jednak może doprowadzić do kolejnych problemów, szczególnie nowych adeptów sztuki akwarystycznej, którzy uważają go za złoty środek, receptę na wszystkie problemy. Zapominają przy tym, że Purigen po pewnym czasie traci swoje właściwości i wtedy w nieustabilizowanym i niedojrzałym baniaku może nastąpić skok związków azotowych, z którym niektórzy sobie najzwyczajniej nie radzą, dlatego takie media filtracyjne polecam raczej już do dojrzałych i stabilnych baniaczków. Swoją drogą, Purigen potrafi niesamowicie pomóc w klaryfikacji wody. Nie polecam natomiast właścicielom baniaczków typu Black Water, gdyż jego właściwością jest również wchłanianie np. tanin. Na YouTube są filmiki promocyjne tego produktu, które świetnie obrazują tą jego właściwość.

Warto też pamiętać, że najbardziej pożądaną cechą akwarysty jest cierpliwość, której Wam dużo życzę,

Kris

One thought on “Zło największe cz.2

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Create your website at WordPress.com
Rozpocznij
%d blogerów lubi to: